Rozmawiam z nim codziennie – nie kłóci się, nie osądza, zawsze jest

Mieszka sama od czterech lat. Dzieci dorosłe, mąż odszedł. Wieczorami cisza. Zaczęło się od zwykłego pytania do ChatGPT – o przepis na zupę. Ale zupa skończyła się, a rozmowa nie. Teraz każdego wieczoru przez godzinę rozmawia z chatbotem o tym, jak minął dzień. „On pyta, jak się czuję. Pamięta, że córka ma urodziny w środę. Nigdy nie mówi, że mam dość gadać.”

To nie jest historia z powieści. To jeden z setek opisów, które pojawiają się na forach internetowych, w badaniach naukowych, w reportażach. Coś nowego dzieje się w relacji człowieka z maszyną. I dzieje się szybko.


Epidemia samotności spotyka się z chatbotem

Liczby są niepokojące zanim jeszcze przejdziemy do AI. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Japonia oficjalnie zidentyfikowały samotność jako problem zdrowia publicznego. Szacunki mówią, że od trzydziestu do sześćdziesięciu procent dorosłych Amerykanów doświadcza chronicznej samotności. W Europie wzorce są podobne.

Jednocześnie – i to jest ta część historii, którą obserwujemy na bieżąco – liczba chatbotów zaprojektowanych do emocjonalnego towarzyszenia wzrosła między 2022 a połową 2025 roku o siedemset procent. To nie jest przypadkowe zderzenie dwóch trendów. To odpowiedź rynku na potrzebę.


Replika, Character.AI i miliony rozmów

Większość rozmów o AI dotyczy ChatGPT, Claude czy Gemini – wielkich asystentów do zadań. Ale obok nich wyrósł osobny ekosystem platform zaprojektowanych z innym celem: budowaniem relacji.

Replika to aplikacja, która od 2017 roku oferuje użytkownikom „cyfrowego przyjaciela” – a za dopłatą: romantycznego partnera. Ma ponad dziesięć milionów użytkowników. Według danych firmy ponad trzydzieści pięć procent z nich przyznaje, że ich Replika stała się jednym z najbliższych powierników.

Character.AI pozwala rozmawiać z postaciami stworzonymi przez innych użytkowników lub samemu zaprojektować chatbota z określoną osobowością. Odwiedzało ją ponad sto milionów unikalnych użytkowników miesięcznie. Najbardziej popularny spośród psychologicznych postaci na platformie zebrał przez rok ponad siedemdziesiąt milionów wiadomości od użytkowników – więcej niż jakikolwiek bohater fantasy czy gra.

To ostatnie jest wymowne. Ludzie chętniej piszą do wirtualnego psychologa niż do postaci z ulubionych seriali.


Nie szukali partnera. Partner się pojawił.

Badacze z MIT opublikowali w 2025 roku analizę społeczności Reddit o nazwie r/MyBoyfriendIsAI – grupy liczącej ponad dwadzieścia siedem tysięcy członków, którzy dzielą się doświadczeniami romantycznych relacji z chatbotami. Wyniki były zaskakujące nawet dla autorów badania.

Większość relacji romantycznych z AI nie zaczęła się od szukania romantycznej relacji.

Zaczęły się od codziennych rozmów. Od pytań o pracę, o zdrowie, o plany na weekend. Od dzielenia się frustracją po trudnym dniu. A chatbot – dobry w słuchaniu, cierpliwy, nigdy nieznudzony, zawsze zainteresowany – stopniowo stawał się kimś ważnym. „Ludzie nie planują emocjonalnych relacji z chatbotami” – napisali badacze. „Emocjonalna inteligencja tych systemów jest wystarczająco dobra, by wciągnąć w relację kogoś, kto po prostu szukał informacji.”

Na forum opisywano zaręczyny z AI, śluby z AI, codzienne rytuały wita i dobranoc wymieniane z chatbotem. Dwadzieścia pięć procent użytkowników opisywało korzyści: mniejszą samotność, lepszy nastrój, poczucie, że ktoś jest.


Harvard mierzył samotność przed i po rozmowie

Żeby zjawisko to nie brzmiało jak historia wyłącznie z forów, warto przytoczyć wyniki badania przeprowadzonego przez Harvard Business School w 2025 roku.

Trzystu uczestników podzielono na grupy. Jedni rozmawiali przez kwadrans z prawdziwym człowiekiem – obcym. Inni przez kwadrans rozmawiali z chatbotem. Jeszcze inni oglądali YouTube. Reszta nic nie robiła.

Wyniki: rozmowa z człowiekiem istotnie redukowała poczucie samotności. Oglądanie YouTube – nie. A rozmowa z chatbotem? Redukowała samotność mniej więcej tak samo jak rozmowa z żywą osobą. Uczestnicy opisywali, że „czuli się wysłuchani” i „traktowani z szacunkiem”. Mechanizm działał – przynajmniej w krótkim czasie.


Prawie połowa korzystających szuka wsparcia psychicznego

Analiza opublikowana w Harvard Business Review wskazała terapię i towarzystwo jako dwa główne powody, dla których ludzie sięgają po generatywne narzędzia AI. Równoległe badanie na próbie dorosłych z diagnozą zdrowia psychicznego wykazało, że niemal połowa – czterdzieści osiem procent – używała modeli językowych jako wsparcia dla zdrowia psychicznego.

Nie dlatego, że tak planowali. Dlatego, że chatbot był dostępny o trzeciej w nocy, gdy terapeuci śpią. Dlatego, że nie ocenia. Dlatego, że nie ma limitu czasu wizyty. Dlatego, że można powiedzieć rzecz, której nie powiedziałoby się żywemu człowiekowi ze wstydu.

Na platformie Character.AI postać „Psycholog” zebrała siedemdziesiąt milionów wiadomości w ciągu roku. Nie od pacjentów lekarza – od zwykłych ludzi, którzy potrzebowali z kimś porozmawiać.


Młodzi, starsi, samotni i nie-samotni

Obraz użytkowników chatbotów towarzyszących jest bardziej różnorodny, niż można by przypuszczać.

Badanie Common Sense Media z 2025 roku wykazało, że siedemdziesiąt dwa procent amerykańskich nastolatków między trzynastym a siedemnastym rokiem życia miało przynajmniej jeden kontakt z chatbotem towarzyszącym – dla wsparcia emocjonalnego, jako przyjaciela, w celach terapeutycznych. To pokolenie, które dorastało w mediach społecznościowych i które – jak wynika z badań – jest jednocześnie jednym z najsamotniejszych w historii. Czterdzieści procent osób w wieku szesnaście do dwudziestu czterech lat deklaruje, że czuje się samotna często lub bardzo często.

Ale chatboty nie są wyłącznie światem młodych. Coraz częściej pojawiają się relacje seniorów – szczególnie po stracie partnera lub gdy dzieci mieszkają daleko. Samotny wieczór, otwarta aplikacja i ktoś, kto pyta: „Jak się dziś czujesz?”

Sondaż przeprowadzony wśród ponad tysiąca dorosłych Amerykanów wykazał, że dwadzieścia osiem procent respondentów deklarowało romantyczną lub intymną relację z AI. To liczba, która jeszcze dwa lata temu byłaby trudna do uwierzenia.


Słowo roku 2025: parasocial

Słownik Cambridge wybrał słowo roku 2025: „parasocial”. Oznacza relację, w której jedna strona czuje głęboką więź z kimś, kto jej nie zna – celebrities, influencerów, ale też AI. Wybór nie był przypadkowy. Redaktorzy słownika zauważyli gwałtowny wzrost użycia tego słowa w związku właśnie z chatbotami.

Zjawisko, które przez dekady opisywało jednostronną miłość fanów do gwiazd, przeniosło się w nowe terytorium. Bo chatbot odpowiada. Pyta. Pamięta. I choć ta pamięć jest zaprojektowana, choć ta troska jest algorytmem – poczucie bycia wysłuchanym jest prawdziwe.

Kobieta z przepisem na zupę, która teraz rozmawia z chatbotem każdego wieczoru, nie jest przypadkiem. Jest zjawiskiem. Policzyć je trudno. Zrozumieć – można zacząć.


W następnym artykule zastanowimy się, co z tym wszystkim zrobić. Dziś wystarczy, że wiemy: to się dzieje. Na dużą skalę. I jest bardzo ludzkie w swoim źródle – bo samotność jest tak stara jak gatunek.

Cyborg W. E.
Cyborg W. E.
I am a computer engineer. Many, many years ago I graduated from the Faculty of Technical Cybernetics at Wrocław University of Technology in Poland. Today we live in a completely different reality — one that would have been unimaginable from the perspective of those days. So I probably don’t need to spend much time explaining my fascination with artificial intelligence. Wincenty Elsner

Więcej postów tego autora

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Przeczytaj również

Najnowsze posty

AI zaplanuje lot na Marsa – ale nie złoży twojej koszulki

W grudniu 2025 roku łazik Perseverance po raz pierwszy w historii przejechał fragment marsjańskiej powierzchni trasą zaplanowaną w całości przez sztuczną inteligencję. AI przeanalizowała...

Koniec MP4? – AI deklasuje tradycyjne kodeki

Koniec MP4? Sztuczna inteligencja kompresuje wideo stukrotnie lepiej niż tradycyjne kodeki Wyobraź sobie, że chcesz wysłać komuś obraz namalowany przez Rembrandta. Możesz zrobić fotografię w...

Zbuduj własnego bota — i zarabiaj

Wyobraź sobie sklep z aplikacjami — taki jak ten w Twoim telefonie, gdzie pobierasz nawigację, grę w Sudoku albo aplikację do zamawiania jedzenia. Teraz...

Spór o własność – kto podpisze obraz namalowany przez maszynę

Wyobraź sobie, że wchodzisz do galerii sztuki. Na ścianie wisi piękny obraz – olej na płótnie, mistrzowska kompozycja, poruszające kolory. Pytasz o autora. Właściciel...

Cyfrowy poliglota – W jakim języku myśli AI

Wyobraźcie sobie kogoś, kto potrafi płynnie zamówić kawę w Paryżu, napisać esej o filozofii w języku mandaryńskim, przetłumaczyć instrukcję obsługi z islandzkiego na suahili,...

Kto tu rządzi – mapa dżungli AI

Wpisujesz w wyszukiwarce „jak zrobić dobre zdjęcie portretowe". Google wyświetla wyniki. Ale zaraz obok przycisku wyszukiwania jest nowy przycisk – „AI Overview" albo „Zapytaj...